
Filmstudio Barrandov, Dermacol Make Up Cover (kryjący podkład to twarzy)
Na wstępie warto zaznaczyć, że nie za bardzo nadaje się do cery trądzikowej młodej bo jest bardzo ciężki! Ale szczerze mówiąc na większe wyjścia sama go tak nakładam :P
Na co dzień używaj jako korektor, dodaje odrobinkę do pokładu, a czasami mieszam z kremem. Dla mnie jest po prostu idealny!
Zakrywa prawie wszystkie niedoskonałości! Mówię prawie bo raz nie zakrył do końca większych pryszczy.
Mimo tego, że w tego typu kosmetykach jest moim ulubieńcem i według mnie niezastąpiony ma też swoje wady.
- Dla dziewczyn z tłustą cerą może być nieodpowiedni gdyż po nałożeniu zostawią tłustą powłokę, ale wystarczy przypudrować i jest ok. Moja cera teraz nie świeci się zbytnio, więc mi to nie przeszkadza.
- Słabo dostępny. Nigdy wcześniej nie widziałam w żadnej drogerii, ani w żadnym kosmetycznym sklepie. Swój kupiłam na allegro, ale jest problem z dobraniem koloru.
Myślałam że 209 będzie dla mnie odpowiedni, ale okazał się za ciemny. Nie jest to jednak bardzo duża wada gdyż w miarę dobrze stapia się z cerą. W lecie odcień będzie idealny.
- Ostatnią jego wadą jest opakowanie. Przypomina opakowanie aptecznej maści, które się łamie, może pękać więc będzie się wylewał, dlatego staram się uważać na opakowanie i trzymać dermacol cały czas w pudełku.
Poza tymi wadami nie widzę żadnych innych więc warto przejść do plusów.+ Baardzo wydajny! Wystarczy jedna mała kropelka żeby nałożyć na całą twarz, jako korektor dużo mniej.
+ Dobrze kryje
+ Dobrze nałożony daje efekt idealnej cery.
+ Cena. Z przesyłką zapłaciłam ok. 2o zł (allegro).
Myślę, że cena nie jest wygórowana, więc warto spróbować.
Postaram się dodać zdjęcie jak wygląda moja twarz po użyciu dermacolu:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz